Wnikliwy czytelnik zwróci uwagę, że pod pojęciem „archetyp dziwki” rozumiem coś więcej, niż po prostu prostytutkę, wydaje mi się również, że Nathaniel Branden myślał o kimś więcej, pisząc o „kobiecie, którą się uwielbia”. Tym niemniej, sam zawód prostytutki należy uznać za najdoskonalsze wcielenie „archetypu dziwki”, a w związku z tym, zależności psychologiczne i społeczne związane [...]
Archiwum kategorii ‘Uncategorized’
O ludziach zawieszonych pomiędzy niebem i ziemią
Kwiecień 29, 2010
Ludzkie działanie u H. C. Andersena
Kwiecień 29, 2010
Rozpisywałem się ostatnio sporo o Biblii. Ale najwyższy czas dowieść, że lubię różne baśnie, nie tylko żydowskie. Przypomniałem sobie ostatnio pewną baśń Hansa Christiana Andersena – Dzikie łabędzie. Opowieść ta w sposób dość wyrazisty, jak to często bywa u Andersena, wydobywa z prostych symboli jasne pouczenie w istotnej kwestii z dziedziny etyki.
Chrześcijański sens cierpienia
Kwiecień 26, 2010
Dostrzeganie wartości w cierpieniu samym w sobie można łatwo sprowadzić do absurdu, jeśli ma się wystarczająco bujną wyobraźnię. Udało się to wyśmienicie Stanisławowi Lemowi w książce „Dzienniki Gwiazdowe”.
Prakseologiczny humanizm a etyka chrześcijańska
Kwiecień 26, 2010
Chciałbym wyrazić stosunek mojego światopoglądu etycznego względem chrześcijańskiego. Mimo pewnych radykalnych opinii, jakie wygłaszałem raz po raz, uważam religię stworzoną przez Jezusa Chrystusa za zjawisko wyjątkowe. Trudno się z tym nie zgodzić z historycznego punktu widzenia. Ogromny sukces, jaki odnieśli Jego naśladowcy w zarówno liczbie wiernych, jak i wpływie na publiczną sferę życia, to nie [...]
Humanistyczna teoria klas
Kwiecień 7, 2010
Klasy to pojęcie socjologiczne oznaczające grupy ludzi powiązane ze sobą różnymi wspólnymi cechami i dążeniem do wspólnych celów. Z pewnością powstawanie grup interesów jest charakterystyczną dla ludzkości cechą, obecną wszędzie i w każdej dziedzinie. Interesujące dla badaczy polityki i społeczeństwa są specyficzne klasy, którym udaje się dominować nad resztą społeczeństwa dzięki swoim wybitnym zdolnościom ku [...]
Po co nam emocje?
Marzec 28, 2010
Konflikt między emocjami a rozumem jest stary jak świat. Niektórzy ludzie wierzą, że tylko ich świeże, oryginalne, nie inspirowane niczym odczucia są w stanie ukształtować ich życie w taki sposób, jak zawsze pragnęli. Inni skłaniają się ku temu, aby wszystko, co się w ich życiu dzieje, kierowało się rozsądkiem i logicznie spójną moralnością. Która z [...]
Dziedzictwo antybiblijne
Marzec 22, 2010
Opublikowałem jakiś czas temu parę wierszy o tematyce biblijnej. Chciałbym opowiedzieć o moich inspiracjach kulturowych związanych z ich powstaniem, które być może są wtórne, ale silnie ukształtowały mój światopogląd.
Metoda Silvy: duchowość bez religii
Marzec 22, 2010
Tematem, który w pewnym momencie życia nadzwyczaj mnie zainteresował, był system medytacji dynamicznej, zwany również Metodą Silvy. Jest to sposób na prowadzenie naszych myśli w stanie rozluźnienia, ale nie tylko. Meksykanin Jose Silva stworzył również spójny, racjonalny światopogląd próbujący znaleźć drogę do wytłumaczenia istnienia zjawisk paranormalnych. Wielu ludzi na pytanie, dlaczego wierzą w Boga, odpowie, [...]
Bohater dnia
Marzec 17, 2010
Spośród wszystkich szyderstw z chrześcijaństwa, jakie miałem okazję poznać, najbardziej inteligentna, a zarazem wysublimowana była piosenka zespołu Lacuna Coil “Heir of a Dying Day”. Tekst jest bardzo prosty i bardzo metaforyczny. Zbawiciel to dla ludzi symbol lepszej rzeczywistości, której nie dostrzegają w sobie samych. Nie mogą więc oprzeć się drenującemu ich myśli “wirusowi umysłu”. W [...]
O co mi chodzi?
Marzec 14, 2010
Parę lat temu zadałem sobie zadanie rozwiązania pewnego istotnego problemu, który, jak mniemam, ma znaczenie dla życia mojego i innych. Będąc w wieku licealnym byłem człowiekiem o poważnych, ścisłych zainteresowaniach, dużych możliwościach umysłowych i niektórzy mówili mi, że mam przed sobą jakąś przyszłość. Moje zainteresowanie chrześcijaństwem sprawiało, że wydawało mi się, że wiem, jaki jest [...]
Strofy antybiblijne
Marzec 2, 2010
Zastanawiałem się, jak zaprezentować w sposób uporządkowany moje poglądy, o ile ma to mieć jakiś sens. Może zacznę od twórczości lirycznej.
Teorie praw własności w wolnorynkowym anarchizmie
Luty 7, 2010
Ten referat został wygłoszony na spotkaniu warszawskiego Klubu Austriackiej Szkoły Ekonomii 16 grudnia 2008 roku. Po burzliwej dyskusji na temat koncepcji praw własności przedstawionej przez Hansa Hermanna Hoppego, omówiłem koncepcje praw własności alternatywne wobec dyskutowanej, wywodzące się z ideologii, które mogą być zakwalifikowane jako wolnorynkowe i anarchistyczne. Nurty myśli, które wybrałem jako reprezentatywne to utylitarny [...]
Męskość obnażona
Luty 7, 2010
Zapewne istnieje bardzo wiele dzieł kultury, do których można by tu się odnieść w celu zilustrowania opisanych poniżej zależności. W całkiem wyraźny sposób dwa wzorce męskości ilustruje najnowszy film Terry’ego Gilliama, Parnassus. Poza tym, znam jedną piosenkę zespołu Dead Can Dance na ten temat. Jest też wiersz Zbigniewa Herberta o wzorcowym przykładzie ideologa – Marku [...]
Coś o mężczyznach
Luty 5, 2010
Dwa poprzednie posty mogły wywołać wrażenie, że uważam kobiety za przyczynę wszelkiego zła na świecie. Jako, że taki wniosek ma zdecydowanie zbyt klerykalne konotacje, czuję się zobowiązany napisać teraz dla odmiany coś o mężczyznach. Problem odpowiednich postaw mężczyzn wobec świata to zagadnienie zahaczające o ekonomię czy politykę, tym niemniej starałem się tutaj stworzyć jakąś własną [...]
Chrześcijanka
Styczeń 30, 2010
Piosenka “Christian Woman” zespołu Type O Negative przedstawia chrześcijańską koncepcję miłości w sposób absurdalny i zapewne obraźliwy dla chrześcijan. Ale jest w kontrastowym ujęciu “stosunku” do Chrystusa ciekawa myśl. Jeżeli możemy postrzegać krucyfiks jako akcesorium erotyczne, to może te wszystkie przedstawienia Chrystusa na krzyżu są po prostu pornografią gromadzącą tłumy wyznawczyń? Jeśli chcecie, użyjcie tego [...]
Chrześcijaństwo a kobiecość
Styczeń 29, 2010
Urodziłem się w kraju katolickim, wychowywany byłem w zgodzie z etyką chrześcijańską. Czego chcieć więcej? Zostałem włączony do odwiecznego, świętego dziedzictwa przodków wyznających słuszne wartości. Ale byli też ludzie, którzy poszli do rozum do głowy i doszli do wniosku, że pewne elementy chrześcijańskiej tradycji nie sprawdzają się najlepiej. Jeden z nich dość szczególnie mnie interesował.